Powrót Aktualności

Człowiek, który płynie Wisłą, aby mówić o dzieciach z FAS i FASD

źródło: Informacja prasowa
2026-08-05r.

Pomysł przepłynięcia Wisły wpław narodził się z potrzeby stworzenia wydarzenia, które będzie wystarczająco mocne, aby zainteresować opinię publiczną problemem FAS i FASD.

Kim jest Jacek Pałubicki?
Jacek Pałubicki pochodzi z Rumi na Kaszubach. Jest podróżnikiem, pasjonatem długodystansowych wypraw oraz człowiekiem, który od lat wykorzystuje swoje ekstremalne przedsięwzięcia do pomagania innym.
Na co dzień jego życie związane jest nie tylko ze sportem i podróżami. Jacek jest aplikantem aplikacji prokuratorskiej w Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury w Krakowie. Wcześniej studiował prawo oraz kryminologię na Uniwersytecie Gdańskim.
Jego zainteresowanie wyprawami zaczęło się już w dzieciństwie. Ciekawość świata zaszczepił w nim dziadek, a później rozwijały ją podróże, turystyka oraz udział w wydarzeniach krajoznawczych.
Jacek nie szuka jednak najłatwiejszych tras. Wybiera wyzwania, które wymagają ogromnej odporności psychicznej, wytrzymałości fizycznej, samodyscypliny i gotowości do mierzenia się z własnymi słabościami.
To nie jest jego pierwsza wielka wyprawa
W 2020 roku Jacek samotnie pokonał kajakiem ponad dwa tysiące kilometrów. Wyprawa trwała 62 dni, a ponad jedną trzecią trasy przepłynął pod prąd.
Przed rozpoczęciem tej podróży nie był zawodowym kajakarzem i nie trenował sportów wodnych. Mimo to zdecydował się wsiąść do kajaka, zabrać namiot oraz podstawowy sprzęt i wyruszyć w drogę.
Wyprawa miała również wymiar charytatywny. Towarzyszyła jej zbiórka na rzecz Domu Samotnej Matki w Matemblewie, dzięki której udało się zebrać blisko dziewięć tysięcy złotych.
W 2023 roku Jacek ustanowił rekord przepłynięcia Wisły kajakiem jednoosobowym. Za swoje podróżnicze osiągnięcia otrzymał również tytuł Podróżnika Roku National Geographic.
Każde z podejmowanych przez niego wyzwań pokazuje, że dla Jacka podróż nie jest jedynie próbą własnych możliwości. Ma być sposobem na poruszenie ludzi, zwrócenie uwagi na ważny problem oraz pomoc osobom, których głos często pozostaje niesłyszany.
Dlaczego tym razem płynie wpław?
Pomysł przepłynięcia Wisły wpław narodził się z potrzeby stworzenia wydarzenia, które będzie wystarczająco mocne, aby zainteresować opinię publiczną problemem FAS i FASD.
Jacek chce dokonać czegoś, czego — według organizatorów wyprawy — nikt wcześniej nie zrealizował w ramach jednego podejścia: przepłynąć wpław cały 942-kilometrowy szlak żeglugowy Wisły.
Do wody wszedł 18 lipca 2026 roku. Każdego dnia spędza w rzece nawet od 10 do 12 godzin. Przygotowania do przedsięwzięcia obejmowały treningi pływackie, ćwiczenia siłowe, organizację logistyki, zabezpieczenie trasy oraz stworzenie zespołu wspierającego.
Jacek od początku podkreśla, że nie płynie dla medalu, popularności ani osobistego rozgłosu.
Płynie dla dzieci, które przez całe życie ponoszą konsekwencje spożywania alkoholu w czasie ciąży.
Kampania #NiePijZaMnie
Wyprawa odbywa się w ramach kampanii społeczno-edukacyjnej #NiePijZaMnie, prowadzonej przez Fundację „Mały Książę” z Łodzi.
Celem kampanii jest zwiększanie świadomości na temat FAS i FASD oraz przypominanie, że alkohol spożywany podczas ciąży może spowodować nieodwracalne zaburzenia rozwoju dziecka.
Przekaz kampanii kierowany jest nie tylko do kobiet w ciąży. Jest również apelem do przyszłych ojców, rodzin, znajomych oraz całego otoczenia kobiety oczekującej dziecka.
Organizatorzy podkreślają, że odpowiedzialność nie powinna spoczywać wyłącznie na przyszłej matce. Jej otoczenie nie powinno namawiać jej do wypicia alkoholu, kupować go dla niej ani bagatelizować zagrożenia słowami: „jeden kieliszek nie zaszkodzi”.
Zebrane podczas wydarzenia środki mają zostać przeznaczone między innymi na pomoc psychologiczną i psychiatryczną dla rodzin zastępczych oraz adopcyjnych wychowujących dzieci z FAS i FASD.
Wisła każdego dnia stawia nowe warunki
Przepłynięcie Wisły wpław znacząco różni się od pływania w basenie. Rzeka jest nieprzewidywalna, a każdy jej odcinek przynosi inne zagrożenia.
Jacek mierzy się ze zmiennym nurtem, silnym wiatrem, deszczem, burzami, kamieniami, gałęziami, mieliznami i bardzo niskim poziomem wody. W wielu miejscach zamiast płynąć musi iść po dnie, czołgać się lub poruszać na czworaka.
Po wielu dniach wyprawy najbardziej obolałe nie były jego ręce ani nogi, ale stopy poranione przez kamienie i znajdujące się w rzece przeszkody.
Pomimo bólu, zmęczenia i chwil kryzysu Jacek każdego dnia wraca do wody. Wie, że jego wysiłek jest obserwowany przez ludzi w całej Polsce, a każdy kolejny kilometr pomaga dotrzeć z przekazem kampanii do następnych osób.
Wyprawa wymaga od niego nie tylko ogromnej sprawności fizycznej, ale przede wszystkim siły psychicznej. To właśnie odpowiednie nastawienie, zdaniem Jacka, pozwala radzić sobie ze zmęczeniem, bólem i emocjami pojawiającymi się podczas wielogodzinnej walki z rzeką.
Za Jackiem płynie cały zespół
Choć to Jacek pokonuje Wisłę wpław, nie byłoby tej wyprawy bez ludzi, którzy każdego dnia czuwają nad jego bezpieczeństwem.
Towarzyszy mu support poruszający się kajakami. Zespół obserwuje sytuację na rzece, pomaga w transporcie sprzętu, przygotowuje miejsca odpoczynku, organizuje noclegi i posiłki oraz dokumentuje przebieg wydarzenia.
Na poszczególnych odcinkach w zabezpieczenie wyprawy włączają się także ratownicy, służby wodne i policjanci. Podczas pierwszego etapu w Małopolsce nad bezpieczeństwem Jacka i uczestników sztafety kajakowej czuwali między innymi funkcjonariusze Komisariatu Policji Wodnego w Krakowie.
Ważną częścią wydarzenia są również mieszkańcy miejscowości położonych nad Wisłą. Wychodzą nad rzekę, witają Jacka, przynoszą jedzenie, pomagają w organizacji noclegów i dodają mu sił do dalszej drogi.
Szczególnie wzruszające było spotkanie w okolicach Kozienic, gdzie na Jacka czekały dzieci z placówki Dom Z Serducha. Przygotowały transparenty, poczęstunek oraz specjalną piosenkę.
Takie chwile przypominają, dlaczego ta wyprawa została zorganizowana.
Nie dla rekordu. Dla dzieci
Jacek Pałubicki jest przyjacielem Fundacji „Mały Książę”. Swoim wysiłkiem wspiera działania organizacji i pomaga nagłośnić temat, który nadal zbyt często jest pomijany lub bagatelizowany.
Każdy kilometr jego wyprawy ma znaczenie symboliczne.
Dzieci z FAS i FASD również każdego dnia muszą pokonywać przeszkody, których same sobie nie wybrały. Często mierzą się z trudnościami w nauce, regulowaniu emocji, budowaniu relacji oraz codziennym funkcjonowaniu.
Jacek płynie, aby ich historie nie pozostawały niewidoczne.
Nie oczekuje, że ktoś nazwie go bohaterem. Chce natomiast, aby ludzie zatrzymali się choć na chwilę i usłyszeli najważniejsze przesłanie wydarzenia:
w ciąży nie ma miejsca na alkohol.
Apel do mieszkańców, samorządów i mediów
Fundacja „Mały Książę” zachęca mieszkańców miejscowości położonych nad Wisłą do wychodzenia nad rzekę, witania Jacka oraz pytania zespołu wspierającego o aktualne potrzeby.
Organizatorzy apelują również do mediów, samorządów, firm, instytucji i organizacji społecznych o pomoc w nagłaśnianiu wydarzenia.
Każda publikacja, rozmowa, relacja i udostępnienie zwiększają szansę, że informacja o FAS i FASD dotrze do przyszłych rodziców.
Ta wyprawa może zakończyć się wraz z dopłynięciem Jacka do mety. Jej przesłanie powinno jednak pozostać z nami znacznie dłużej.
Jacek Pałubicki płynie Wisłą nie po to, aby udowodnić, że jest silniejszy od rzeki.
Płynie, aby jego wysiłek stał się głosem dzieci, które same nie zawsze mogą opowiedzieć o swoich trudnościach.
942 kilometry. Dziesiątki godzin bólu, zimna i zmęczenia. Jeden cel — świadomość, która może chronić zdrowie i przyszłość kolejnych dzieci.
Obserwuj trasę Jacka na żywo:
https://event.trackcourse.com/view/1000-km-wplaw
Wsparcie kampanii #NiePijZaMnie:
https://www.siepomaga.pl/nie-pij-za-mnie
Organizator kampanii:
Fundacja „Mały Książę” z Łodzi
Sławek Lisiecki — prezes Fundacji
Kontakt dla mediów: 502377772
Fundacja „Mały Książę”
Facebook: Fundacja „Mały Książę”
 
 
Drukuj
    • Numer alarmowy- 112
    • Pogotowie ratunkowe- 999
    • Policja- 998
    • Straż Miejska- 986
    • Pogotowie Ciepłownicze- 993
    • Pogotowie Energetyczne- 991
    • Pogotowie Gazowe- 992
    • Pogotowie Wodno-Kanalizacyjne- 994
    • Pogotowie drogowe- 954, 24 268-02-22
    • Pogotowie elektryczne- 24 264-03-08
    • Pogotowie hydrauliczne- 24 264-55-94
    • Pogotowie opiekuńcze- 24 262-36-85
    • Pogotowie weterynaryjne- 24 262-40-72,   262-39-92
    • Rejonowe Płockie WOPR- 24 262-92-28
  • Kurs średni z dnia 2026-08-07

    • USD
      4,3341
      +0,23
    • USD
      4,3341
      +0,23
    • USD
      4,3341
      +0,23
    • EUR
      4,7073
      -0,24
    • EUR
      4,7073
      -0,24
    • EUR
      4,7073
      -0,24
    • CHF
      4,7014
      -0,22
    • CHF
      4,7014
      -0,22
    • CHF
      4,7014
      -0,22
    • GBP
      5,3443
      -0,38
    • GBP
      5,3443
      -0,38
    • GBP
      5,3443
      -0,38

    * portal plocman nie ponosi odpowiedzialności za aktualność umieszczonych danych umieszczonych danych




Nove  Kino  Przedwiośnie  zaprasza

  • repertuar
  • aktualności
rezerwacja

Kalendarz imprez

Pon Wt Śr Czw Pi Sob Nie