Ile kosztuje sesja zdjęciowa auta na sprzedaż i kiedy naprawdę się opłaca
źródło: Artykuł sponsorowany
2026-08-24r.
Nazywam się Marcin Przybylski i od 2016 roku robię zdjęcia samochodów wystawianych na sprzedaż. Pytanie o cenę pada zawsze jako pierwsze. Odpowiem na nie konkretnie, ale od razu uprzedzam, że to zła kolejność. Najpierw trzeba wiedzieć, z czym tę cenę porównujesz.
Podaję własne stawki, żeby nie zostawiać czytelnika z ogólnikami. W różnych miastach kwoty bywają inne, ale rzędy wielkości są podobne.
Trzy poziomy usługi
Pakiet podstawowy, 300 zł. Piętnaście zdjęć przygotowanych pod ogłoszenie. Sesja trwa około pół godziny. To wariant dla tańszych aut, które i tak trafią głównie na OLX.
Pakiet rozszerzony, 500 zł. Czterdzieści zdjęć, czyli maksimum, jakie pozwala dodać OTOMOTO, plus jednoujęciowy film dookoła auta trwający około półtorej minuty.
Pakiet premium, 800 zł. To samo co wyżej, a do tego spisuję podczas sesji całe wyposażenie samochodu i pomagam zredagować ogłoszenie.

Co realnie podnosi cenę
Trzy rzeczy, w tej kolejności.
Liczba ujęć. Czterdzieści zdjęć zamiast piętnastu oznacza dłuższą pracę po obu stronach: najpierw przy aucie, potem przy komputerze. Każdy kadr obrabiam osobno, więc postprodukcja rośnie proporcjonalnie.
Film. Jednoujęciowy materiał dookoła auta wymaga innego przygotowania niż zdjęcia i osobnego montażu.
Zakres usługi. Spisanie wyposażenia i pomoc przy ogłoszeniu to już praca poza fotografią. Zajmuje czas, ale zdejmuje z właściciela najbardziej uciążliwą część.
Materiały przekazuję w dwa, trzy dni robocze.

Dlaczego namawiam ludzi na wideo
Według OTOMOTO ogłoszenia z materiałem wideo mogą być wyżej pozycjonowane na liście wyników. Ale ważniejsze jest coś innego.
Film działa jak wirtualne oględziny. Pokazuje auto dookoła i w środku, ciągłym ujęciem, bez cięć. Kupujący widzi, że nie ma czego ukrywać, i zostaje na ogłoszeniu dłużej. A każda minuta spędzona u Ciebie to minuta, której nie poświęcił konkurencji.
Kiedy ta inwestycja ma sens
Tu zaczyna się właściwa arytmetyka.
Z raportu OTOMOTO Insights za lipiec 2026 wynika, że średnia cena auta wystawianego przez osobę prywatną to nieco ponad 40 tysięcy złotych, a ogłoszenie sprzedającego prywatnie jest aktywne średnio 39 dni. Skup zapłaci za takie auto zwykle 60 do 80 procent wartości rynkowej, czyli oddajesz od ośmiu do szesnastu tysięcy złotych.
Na tym tle kilkaset złotych za przygotowanie ogłoszenia wygląda inaczej. Podobnie z obniżkami. Ludzie, którzy nie mogą sprzedać auta, najczęściej schodzą z ceny o dwa tysiące. Potem jeszcze raz. Za ułamek tej kwoty można najpierw sprawdzić, czy problemem nie jest sama prezentacja.
Warto to sobie policzyć na własnym przypadku, porównując aktualny cennik sesji zdjęciowej auta z kwotą obniżki, którą się planuje.
Kiedy się nie opłaca
Nie każdemu jestem potrzebny i mówię to klientom wprost.
Do mnie trafiają zazwyczaj auta powyżej dziesięciu tysięcy złotych. Jeśli sprzedajesz samochód za trzy tysiące i chcesz się go pozbyć w tydzień, wystarczy, że go umyjesz, wyczyścisz wnętrze i zrobisz zdjęcia w słoneczny poranek, odchodząc od auta i przybliżając zoomem. To zajmie godzinę i nic nie kosztuje.
Ciekawe jest natomiast to, że w najtańszym przedziale cenowym konkurencja jest największa. Dobre zdjęcia dają tam najwięcej, a prawie nikt z tego nie korzysta.
Jak wygląda sama sesja
Trwa od pół godziny do półtorej, zależnie od pakietu. Podczas zdjęć to auto zmienia pozycję, a nie ja biegam dookoła niego. Obracamy samochód co czterdzieści pięć stopni, dzięki czemu w każdym ujęciu światło pada tak samo i seria jest spójna.
Ta spójność jest ważniejsza, niż się wydaje. Galeria, w której każde zdjęcie ma inne tło, inną porę dnia i inny kąt, wygląda na sklejoną z przypadkowych kadrów. A kupujący ocenia całość.
Co musisz zrobić sam
Żaden pakiet tego nie obejmuje, a różnicę robi natychmiast: umyj auto, wyczyść wnętrze i wyrzuć rzeczy z bagażnika. Przygotuj też książkę serwisową i dokumenty, bo przy spisywaniu wyposażenia i tak będą potrzebne.
To pół dnia pracy, które zwraca się szybciej niż cokolwiek, co możesz kupić.
Marcin Przybylski prowadzi motofoto.pl, gdzie zajmuje się fotografią samochodową dla komisów i dealerów oraz klientów prywatnych. Obszar jego pracy obejmuje Poznań i Wielkop
Polecamy
- Agregaty Płock
- Akumulatory Płock
- BHP - usługi
- Biuro Rachunkowe
- Domy Grabiny Zameczek
- Drony Płock
- Grawer - zegarmistrz
- Hotel Tumski
- Kamerzysta Płock
- LBN PróbMet
- Piekarnia, Sklep spożywczy
- PIWPOL
- Polskie Biuro Podróży Płock Sp. zo.o.
- Pozycjonowanie firm
- Pozycjonowanie stron
- Salon Zegarmistrzowski Ludomir Lewandowski
- Stylowe Meble Płock
- szkolenia.plock.pl
- wodawcenie.pl
- Wyceny, Rzeczoznawstwo

Wodnik
Ryby
Baran
Byk
Waga
Skorpion
Bliźnięta
Rak
Lew
Panna
Strzelec
Koziorożec






